Szkice literackie o lastryku

Lastryko ma w Polsce złą prasę i dobrą, ale rzadko ma prasę rzetelną.
Powtarzamy o nim rzeczy, które ktoś kiedyś napisał, a nikt nie sprawdził:
że wymyślili je Wenecjanie,
że to materiał PRL-u,
że dziadkowie impregnowali je kozim mlekiem.

Część z tego jest prawdą, część półprawdą, a część zwykłą pomyłką, która przeżyła swojego autora o sto lat.

Piszę tu o tym, co wiem z warsztatu, i o tym, co daje się sprawdzić w źródłach. Bez przypisów co trzy zdania, ale i bez zmyślania. Moja cała wiedza o rzemiośle lastrykarskim.

Rzemiosło i chemia.

Skąd wziął się mit o mleku na weneckich posadzkach?

Rzemiosło i technologia.

Lastryko, które nie musiało być ładne, bo nikt nie miał na nie patrzeć.

Rzemiosło i teoria.

Dlaczego trzy kolory wystarczą, żeby zbudować podłogę.

Rzemiosło i archeologia.

Pierwsze posadzki z wapna i kruszywa powstały przed ceramiką, kołem i pismem.

Kamień i chemia.

Jak dawni rzemieślnicy leczyli kamień i czy ich sekrety przetrwają polską zimę?

Kamień i historia.

Biała Marianna to najpopularniejsze polskie jasne kruszywo, z którego po wojnie wylano tysiące klatek schodowych.